Nabrzeże Motławy. Przeźroczysty namiot, krzesła w białych pokrowcach, lampy, tkaniny i kwiaty – to miejsce ślubu cywilnego. Para Młoda nie chciała mieć namiotu i zależało im, aby ślub odbył się „pod chmurką”. Dzięki temu, że udało nam się Ich przekonać do zmiany decyzji, ślub się odbył. Na kilkanaście minut przed wyznaczoną godziną zaczęło padać…i nie był to mały deszczyk… ale duża ulewa.