Polsko – marokańskie wesele kojarzyć by się mogło z fuzją kolorów, jednak nasza Para wybrała tak nieoczywiste miejsce, że wprowadzenie tam pomarańczu, różu skończyć by się mogło tragicznie. Postawiliśmy więc na klasykę, aby zachować charakter miejsca, w którym się znajdujemy, nie rezygnując jednocześnie z nawiązania do kultury marokańskiej.
Na stołach gości i naszej Pary Młodej zagościło złoto w połączeniu z butelkową zielenią oraz bielą.
Otoczenie pięknego parku sprawiło, iż niewiele trzeba było, aby miejsce ceremonii wyglądało elegancko, a zarazem bez zbędnego przepychu.
Miłym akcentem były upominki dla gości, przywiezione z Maroko przez rodzinę Panny Młodej.