Ślub w plenerze w dworkowym parku. Do ostatniej chwili zaklinaliśmy pogodę i…udało się! Nie spadła ani jedna kropla deszczu.
Ceremonia odbyła się akompaniamencie kwartetu smyczkowego nad jednym z parkowych stawów. Dekoracje w kolorze szarości, bordo z dodatkiem złota idealnie wpisały się w klimat tego miejsca. Panna Młoda w skromnej, ale jakże oryginalnej sukni prezentowała się zjawiskowo.